MUSIC

18:24

 Zauważyliście jak bardzo w ostatnim czasie zmienia się muzyka? Wystarczy popatrzeć na wykonawców, zespoły, które grały w latach 2005-2008 i porównać ich piosenki z dzisiejszymi.  Pierwszym takim przykładem będzie Avril Lavigne. Zaczęłam słuchać jej mając 8 lat, zaczęło sie od ''When your'e gone''. Moja siostra bardzo namiętnie słuchała tej piosenki więc i ja się wkręciłam. Wtedy jej piosenki miały głęboki przekaz, pokazywały coś wartościowego. A teraz? ''hello kitty, ka ka ka kawaii'' ? serio? Ja nie mówię, że to jest złe, ta piosenka jest całkiem okej, ale nie na poziomie 30letniej kobiety, proszę was:) Ja Avril nadal bardzo lubię i bardzo cenię, ale.....

Porównajcie sobie piosenkę powyżej nagraną dobre pare lat temu z tą:

Widać różnicę, i to sporą, prawda? :)
 Naszym drugim przykładem będzie Lana Del Rey. Nie myślcie sobie, że przestałam ją lubić! Co to to nie, kocham ją nadal, ale Lana ostatnio tworzy bardzo komercyjną muzykę, przynajmniej takie mam odczucia. Zdecydowanie bardziej wolałam erę ''Lizzy Grant'' lub ''Born to die''. Ultraviolence jest super, ale trochę nie w ''stylu Lany''. Ale racja, każdy ma prawo próbować nowych rzeczy, Lana to zrobiła i cieszę się z tego:) Dla porównania mam bardzo słynną, klasyczną, typową dla Lany ''Born to die'' oraz jedną z nowszych ''ultraviolence''.
Powyżej Born to die, niżej Ultraviolence.

I jak? Co wy o tym sądzicie? Czy muzyka stała się bardziej komercyjna? 



| sweatshirt-CLICK |

You Might Also Like

26 comments

  1. Uważam, że Avril nadal jest fajna, ale rzeczywiście jej teksty kiedyś były głębsze. Ja na przykład uwielbiam "Smile" ;)
    pugix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama ostatnio miałam podobne myśli co do Avril (jestem Little Black Star), ta pierwsza piosenka jest cudowna, uwielbiam ją, ta druga... no cóż, ulubieńcem nie jest, ale każdemu zdarzy się jakaś gorsza piosenka. Ale masz rację muzyka w ostatnim czasie stała się dużo bardziej komercyjna niestety :/

    different-view-of-the-life.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne porównanie, też kiedyś lubiłam Avril. To co gwiazdy z sb robią sprawia, że tracą fanów :(.

    Natty-and-natty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie interesowałam się jakoś mocno muzyką Avril, jednak lubiłam ją słuchać.
    Jak teraz tak głębiej się nad tym zastanowiłam i przyjrzałam temu, to faktycznie, jej muzyka stała się mocno komercyjna, no cóż... Tak to już bywa nawet z najlepszymi wykonawcami.

    Pozdrawiam!:)
    http://personalna-galaktyka-absurdu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowna bluza ja osobiście dalej uwielbiam Lanę i Avril :)
    callitwhateverx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiele artystów robi muzykę "żeby wpadała w ucho" :) co tam głębsze przesłanie, solidne wykonanie, czy nawet dobrze zaśpiewany tekst. Ważne żeby się sprzedało
    www.adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz rację...Sama kiedyś słuchałam Avril (nie byłam jakąś jej fanką, ale bardzo lubiłam jej piosenki, bo faktycznie miały dobry przekaz...) Dzisiaj już jej nie słucham, uważam że teraźniejsze piosenki już nie są tak wartościowe...szkoda
    świetne zdjęcia!

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety masz racje, o wiele 'lepsza' jest muzyka z przed Paru kat od dzisiejszej

    OdpowiedzUsuń
  9. Racja, porównując muzykę z 2007 czy 2008 to bardzo się zmieniła:)

    life-by-monika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem Little Black Star, ale jak słucham HK to nie wiem czy się śmiać czy płakać...
    Wydaje się jakby wszyscy teraz nagrywali dla kasy. Znaczy wiem, że oni na tym zarabiają (wut XD), ale wszystkie dzisiejsze piosenki są wręcz identyczne... (z tym samym bezsensownym tekstem, hihi) Dziękuje, dobranoc.

    OdpowiedzUsuń
  11. tak, stała się i to bardzo..
    widać sporą różnicę, nawet kiedy jest to zaledwie 4-5 lat
    http://soooooooooswagkocie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Akurat nie jestem ani wielką fanką Lany, ani Avril, więc ciężko mi porównywać. Ale w sumie masz rację, dużo tekstów jest teraz mniej ambitnych, słowa nie są dobrze przemyślane i wszystko jest takie proste, bez głębszego sensu. Ale też nie zawsze. Na przykład piosenki rockowe wciąż są na dobrym poziomie.
    Tak lubię twojego bloga za to, że jest inny, że piszesz ciekawie i nie jak większość blogerek, nie ciągle o tym samym ;)
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Przykład z Avril bardzo trafiony :)
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też kiedyś kochałam Avril teraz mi się nie podoba :c Lanę uwielbiam nadal lecz wolałam tak jak Ty "Born to die" :)
    patrycja-paulina.blogspot.com-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  15. O, również zaczęłam w tym wieku słuchać Avril i w pełni się z Tobą zgadzam. A gdy pierwszy raz usłyszałam "Hello Kitty" to po prostu płakałam ze śmiechu. Ka ka ka kawaii :3
    http://okaygeomi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też tak uważam, również wolę Lanę kiedyś, ale cieszę się że się stara dla nas tak samo jak kiedyś ❤ + śliczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgadzam się z Tobą, kiedyś piosenki były bardziej wartościowe, miały jakiś przekaz :)

    matrelsy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne zdjecia, zgadzam sie z tobą <3
    Obserwujemy? Jak tak, to zacznij i daj znac u mnie :) Klikniesz w link Sheinside u mnie?
    Proszę o klik w linki w tym poście, pod zdjęciem na końcu posta.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nadeszły takie czasy, że każdy zespół, wykonawca robi wszystko, aby zdobyć większą popularność za czym ciągnie się komercyjna muzyka,

    nataliaa-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja Lanę uwielbiam, i po prostu poszła w inny klimat :)



    talliablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Kocham muzyke. Fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zgadzam się całkowicie z tobą... ;d Cudne zdjęcia <3
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  23. Muzyka bardzo się zmieniła. Rzeczywiście widać sporą różnicę chociażby w piosenkach Avril Lavigne, ale zmieniły się też czasy. Ludzie nie słuchają piosenek takich jak kiedyś, wolą na przykład te "hello kitty, ka, ka, ka kawaii choć są i tacy, którzy wolą starsze i lepsze piosenki. Nadal je sobie cenią i nie słuchają tak zwanego teraźniejszego "łubu-dubu" Nie opłacałoby się tworzyć piosenek w stylu na przykład gangam style gdyby ktoś tego nie słuchał, a prawda jest taka, że zdecydowana większość woli kilka prostych słów w piosence, nawet przekleństw, a nie cudownego przekazu, który powinien docierać do osób, które słuchają piosenki. Muzykę tworzą teraz tylko by zarobić na byle czym, a nie żeby było w niej coś do przekazania, coś poważnego. Takie czasy, nic nie zrobimy. Teraźniejsze piosenki da się słuchać, a moim zdaniem większość jest świetna! Ładne zdjęcia, świetna ta bluza. Pozdrawiam, (pomojemu)!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ultraviolence bardziej komercyjne? Przepraszam ale silkam. Born to Die i Paradise były 100% bardziej komercyjne od Ultraviolence. Dlaczego? Tamte piosenki przesiąknięte były chwytliwymi rytmami, tandetnym tekstem oraz co za tym idzie - kiczem. Porównaj sobie teksty z Ultraviolence z tymi z Born to Die. Piosenki na Ultraviolence były po prostu, inne. Nadal w stylu Lany, ale najwidoczniej chciała spróbować czegoś innego. Lana powiedziała, że kolejna płyta będzie znowu w stylu 'born to die'. Nie sadzę aby Ultraviolence było komercyjne. Mnie ta płyta podoba się o wieeele bardziej niż trzy poprzednie. Jest taka bardziej melancholijna i przemyślana. Nie krytykuje twojego zdania, aczkolwiek nie ukrywam, że mnie nieco oburzyło.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ps: A z resztą Lana wiedziała, że Ultraviolence nie będzie się tak sprzedawać jak Born to Die, ale mimo to nagrało tę płyte. Komercja? Nie sądzę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za komentarze. Motywują mnie one do dalszego działania <3

Pozdrawiam!

Instagram